If you love Fashion Weeks street style as I do, you probably know who Ulyana Sergeenko is. I love her distinctive style inspired by Russian folk, fairytales and literature. Everything she wears is magic and you'll probably see a post only about her style very soon here.
Meanwhile, she doesn't only attend Fashion Weeks, Ulyana designs clothes herself. Last year, her spring/summer collection and fall/winter couture caused quite a stir on fashion blogs. This year, Sergeenko showed a collection inspired by classical Hollywood movies, obviously with her usual dose of Russian nostalgy.
Despite Nicole Phelps's opinion on style.com that "Sergeenko's clothes are unapologetically theatrical", I would totally wear them every day, just like Ulyana does. Because they're so unbelievably pretty, feminine and make a huge impression. Also, matching Hollywood's golden era and Russia in XIX century is the best idea in the world - I'm fascinated by those epoques.
What do you think?
Meanwhile, she doesn't only attend Fashion Weeks, Ulyana designs clothes herself. Last year, her spring/summer collection and fall/winter couture caused quite a stir on fashion blogs. This year, Sergeenko showed a collection inspired by classical Hollywood movies, obviously with her usual dose of Russian nostalgy.
Despite Nicole Phelps's opinion on style.com that "Sergeenko's clothes are unapologetically theatrical", I would totally wear them every day, just like Ulyana does. Because they're so unbelievably pretty, feminine and make a huge impression. Also, matching Hollywood's golden era and Russia in XIX century is the best idea in the world - I'm fascinated by those epoques.
What do you think?
Jeżeli często przeglądacie zdjęcia street style (tak jak ja), to z pewnością kojarzycie fashionistkę Ulyanę Sergeenko. Bardzo cenię jej charakterystyczny styl inspirowany rosyjskim folkiem, bajkami oraz literaturą. Uwielbiam wszystko, co nosi Ulyana i z pewnością w najbliższej przyszłości zobaczycie u mnie post poświęcony jej stylowi.
Sergeenko tymczasem, prócz uczęszczania na Fashion Weeki, zajmuje się projektowaniem ubrań. W zeszłym roku zarówno kolekcje na wiosnę/lato, jak i couture na jesień/zimę zatrzęsły wieloma blogami o modzie. W tym roku Ulyana pokazała na wybiegu kreacje inspirowane klasycznymi filmami Hollywoodzkimi, oczywiście z odrobiną rosyjskiej nostalgii.
Mimo tego, że Nicole Phelps na style.com głosi: "Sergeenko's clothes are unapologetically theatrical", ja spokojnie nosiłabym te ubrania tak jak Ulyana, na codzień. Ponieważ są niesamowicie piękne, kobiece i robią ogromne wrażenie. Oraz dlatego, że połączenie złotej ery Hollywood oraz rosyjskiego XIX wieku to najlepszy pomysł na świecie.
Sergeenko tymczasem, prócz uczęszczania na Fashion Weeki, zajmuje się projektowaniem ubrań. W zeszłym roku zarówno kolekcje na wiosnę/lato, jak i couture na jesień/zimę zatrzęsły wieloma blogami o modzie. W tym roku Ulyana pokazała na wybiegu kreacje inspirowane klasycznymi filmami Hollywoodzkimi, oczywiście z odrobiną rosyjskiej nostalgii.
Mimo tego, że Nicole Phelps na style.com głosi: "Sergeenko's clothes are unapologetically theatrical", ja spokojnie nosiłabym te ubrania tak jak Ulyana, na codzień. Ponieważ są niesamowicie piękne, kobiece i robią ogromne wrażenie. Oraz dlatego, że połączenie złotej ery Hollywood oraz rosyjskiego XIX wieku to najlepszy pomysł na świecie.
\\
Pictures of my fav pieces are from style.com. You can watch the whole collection here.
PS. My absence is caused by another tv series marathon & a new Android game I discovered. I'm such a loser nerd...
PS. My absence is caused by another tv series marathon & a new Android game I discovered. I'm such a loser nerd...
Zdjęcia wybranych przeze mnie kreacji pochodzą ze strony style.com. Całą kolekcję możecie obejrzeć tutaj.
A teraz, jeśli znacie się na polskiej modzie, pokażcie mi proszę projektantów, których kolekcje są aż tak bardzo "polskie" jak kolekcja Ulyany jest "rosyjska" (prócz Kupisza) :)
PS. Moja nieobecność jest spowodowana kolejnym maratonem seriali oraz tym, że znalazłam nową grę na Androidzie. Tragedia.
A teraz, jeśli znacie się na polskiej modzie, pokażcie mi proszę projektantów, których kolekcje są aż tak bardzo "polskie" jak kolekcja Ulyany jest "rosyjska" (prócz Kupisza) :)
PS. Moja nieobecność jest spowodowana kolejnym maratonem seriali oraz tym, że znalazłam nową grę na Androidzie. Tragedia.
też zwróciłam uwagę na tę kolekcję, podoba mi się taki styl, bardzo kobieco :)
ReplyDeleteco do polskich kolekcji to mam w głowie kolekcję Agi Pou "Zaplątani" taki folk bardzo ciekawie połączony z nowoczesnością :)
tu link:
http://www.agapou.com/pl/kolekcje/kolekcja/zaplatani
Kolekcja faktycznie wyjątkowa.
ReplyDeleteJak z Anny Kareniny :)
Pozdrawiam ciepło również z Krakowa!
Zapraszam do obejrzenia mojego nowego bloga (wyprowadziłam się z cup of ideas)
Pozdrawiam mocno
Iza